wtorek, maja 26, 2009

 


Spośród licznych wad socjalizmu, jedna jest szczególnie dokuczliwa: zupełny brak poczucia humoru. Socjalizm to ustrój śmiertelnie poważny. Dlatego w obecności „człowieków lewicy” nie próbuj nawet opowiadać kawałów. Nie ma szans: nawet bardzo niewinny kawał sprawi, że zostaniesz ogłoszony rasistą, faszystą lub homofobem. Ale to jeszcze nic: nigdy, ale to nigdy, pod żadnym pozorem nie wolno w obecności lewactwa opowiadać kawałów abstrakcyjnych lub absurdalnych! Tu już nie chodzi o jakieś tam przylepione „łatki”! Tu chodzi o życie! Gdy w obecności człowieka czerwonego spróbujesz sprowadzić coś do absurdu, to on najpierw się zacznie zastanawiać (chwilę mu zejdzie), a potem stwierdzi, że to w sumie niezły pomysł i wprowadzi go w życie!

Pamiętacie film pod tytułem „Czy leci z nami pilot” (w wersji oryginalnej „Airport”)? Na przedstawianym w filmie lotnisku ustawiona jest maszyna do „prześwietlania pasażerów”. Maszyna działa tak, że jak do kontroli podchodzi zgrabna blondynka, to maszyna pokazuje ją na ekranie w pełnej krasie (czyli bez niepotrzebnych wdzianek). Jakiś nieodpowiedzialny bęcwał pokazał ten film któremuś z bojowników o powszechne bezpieczeństwo. No i cóż… na amerykańskich lotniskach właśnie trwają testy urządzeń działających właśnie w taki sposób! Tyle tylko, że maszyna ze świata rzeczywistego nie rozróżnia, czy to blondynka, czy nie, tylko w ramach równouprawnienia „rozbiera” wszystkich jak leci.

Na zdjęciu: Duchy w Las Vegas.

Brak komentarzy: